Bounty Dalgona Coffee

Dalgona coffee, czyli ubijana kawa, która wiosną zawojowała internet w swej klasycznej odsłonie, dziś kłania się Państwu w wydaniu nieco bardziej egzotycznym.
Przepasana kokosową wstęgą na czekoladowej nitce zaprasza do zanurzenia się w słodkich rozkoszach z wyspiarskim, lazurowym tłem i lekkim muśnięciem oceanicznej bryzy.
Moją inspiracją do tego kawowego deseru był batonik Bounty, czyli rajskie połączenie kokosa i czekolady, którego jestem ogromną wielbicielką :)
Początkowo chciałam ubić kawę z kakao, ale kiedy po trzeciej próbie nic z tego nie wyszło, bo kakao niwelowało całą ubitą pianę, a kuchnia od góry do dołu była pokryta kawowymi kleksami, zmieniłam koncepcję.
Dno szklanki pokryłam gęstą pastą kakaową, wypełniłam ją kostkami lodu i kostkami zamrożonego wcześniej mleka kokosowego, do tego zimna woda z kilkoma łyżkami płynnego mleka i kawowa, aksamitna pianka w zwieńczeniu.
Jeżeli masz ochotę możesz dopełnić rozpusty, posypując wierzch tartą czekoladą i wiórkami kokosowymi...w końcu są wakacje! :)
Pyszna, orzeźwiająca i kremowa...gotowa w kilka chwil, jeśli masz gotowe kostki lodu pod ręką!
Teraz pozostaje tylko umościć się w plamie lipcowego, popołudniowego słońca i odpłynąć na kokosowej chmurce przyjemności, zanurzając się w lubieżnie lepiącej się do ust kawowej piance ♥
Bounty Dalgona Coffee
Dalgona coffee, czyli ubijana kawa, która wiosną zawojowała internet w swej klasycznej odsłonie, dziś kłania się Państwu w wydaniu nieco bardziej egzotycznym.
Przepasana kokosową wstęgą na czekoladowej nitce zaprasza do zanurzenia się w słodkich rozkoszach z wyspiarskim, lazurowym tłem i lekkim muśnięciem oceanicznej bryzy.
Moją inspiracją do tego kawowego deseru był batonik Bounty, czyli rajskie połączenie kokosa i czekolady, którego jestem ogromną wielbicielką :)
Początkowo chciałam ubić kawę z kakao, ale kiedy po trzeciej próbie nic z tego nie wyszło, bo kakao niwelowało całą ubitą pianę, a kuchnia od góry do dołu była pokryta kawowymi kleksami, zmieniłam koncepcję.
Dno szklanki pokryłam gęstą pastą kakaową, wypełniłam ją kostkami lodu i kostkami zamrożonego wcześniej mleka kokosowego, do tego zimna woda z kilkoma łyżkami płynnego mleka i kawowa, aksamitna pianka w zwieńczeniu.
Jeżeli masz ochotę możesz dopełnić rozpusty, posypując wierzch tartą czekoladą i wiórkami kokosowymi...w końcu są wakacje! :)
Pyszna, orzeźwiająca i kremowa...gotowa w kilka chwil, jeśli masz gotowe kostki lodu pod ręką!
Teraz pozostaje tylko umościć się w plamie lipcowego, popołudniowego słońca i odpłynąć na kokosowej chmurce przyjemności, zanurzając się w lubieżnie lepiącej się do ust kawowej piance ♥
Przygotowanie
- 1
Pasta kakaowa
Wymieszaj wszystkie składniki do konsystencji pasty i wyłóż nią po równo dno szklanek. - 2
Dalgona coffee
Wszystkie składniki umieść w misce.
Ubijaj mikserem do momentu uzyskania jasnej, błyszczącej i puszystej masy (ok. 3-4min.). Można ubijać ręcznie trzepaczką (ok. 10min). - 3
Całość:
Szklanki z pastą kakaową wypełnij lodem i mrożonym mlekiem kokosowym.
Wlej po 4 łyżki mleka kokosowego do każdej ze szklanek i dopełnij zimną wodą.
Na wierzch wyłóż ubitą kawę.
Podawaj posypaną startą czekoladą i wiórkami kokosowymi.
Słowa kluczowe
Podobne przepisy
Więcej polecanych przepisów





Komentarze (2)