Pulpety Gabora

Pulpety! Od dzisiaj jak ktoś mnie zapyta jaką potrawę wybiorę na łożu śmierci to odpowiem, że kulki mocy od Gabora, zaraz później będą babcine sznycle z buraczkami. Gabor to kucharz z Budapesztu i mieliśmy dzisiaj okazję przygotować obiad dla 20 osób. Wszystkim smakował chłodnik, pierogi, ale przy tych pulpetach to naprawdę się rozmarzyli. Jeśli więc zapowiedziała się Wam rodzinka na imprezę, polecam to danie, idealne i jednogarnkowe.
Pulpety Gabora
Pulpety! Od dzisiaj jak ktoś mnie zapyta jaką potrawę wybiorę na łożu śmierci to odpowiem, że kulki mocy od Gabora, zaraz później będą babcine sznycle z buraczkami. Gabor to kucharz z Budapesztu i mieliśmy dzisiaj okazję przygotować obiad dla 20 osób. Wszystkim smakował chłodnik, pierogi, ale przy tych pulpetach to naprawdę się rozmarzyli. Jeśli więc zapowiedziała się Wam rodzinka na imprezę, polecam to danie, idealne i jednogarnkowe.
Przygotowanie
- 1
Drobno posiekaj i usmaż cebulę na smalcu. W dużej misce wymieszaj mięso z pozostałymi składnikami, dodaj usmażoną na złoto cebulę i utarty czosnek. Przygotuj spory garnek z zagotowanym wrzątkiem.
- 2
Formuj małe kulki z mięsa (to zajmie trochę czasu). Kiedy wszystkie będą gotowe, wrzucaj po kolei na posolony wrzątek. Gotuj przez około 7 minut. Po tym czasie niech sobie odpoczywają w swoim wywarze (nie wylewaj go), przygotuj sos pomidorowy. W rondlu rozgrzej smalec (najlepsze sosy wychodzą na tłuszczu kaczki), dodaj posiekaną cebulę i czosnek, po kilku minutach passatę i posiekany lubczyk, lub liście selera. Podlej sos winem i mieszaj, jeśli zrobi się za gęsty dodaj wywaru spod pulpetów.
- 3
Po około 20 min sos jest gotowy i można do niego dodawać pulpety. Odstaw na pół godziny, aby smaki się przegryzły. Podawaj z ryżem basmati i posypane natką, albo czosnkiem niedźwiedzim. Miłość i pyszna prostota na talerzu.
Słowa kluczowe
Podobne przepisy
Więcej polecanych przepisów










Komentarze