
Kutia sprzed lat
Kutia jaką pamiętają nasze babcie i jakie robi się / robiło dawno temu.
Babcie z kresów mówiły, że kutia jest z pszenicą tak jak chleb, więc je się ją jako pierwszą- jest to symbol dobrobytu i dostatku. Dziś jada się ją na końcu kolacji choć w niektórych domach tradycja pozostała
Kutia sprzed lat
Kutia jaką pamiętają nasze babcie i jakie robi się / robiło dawno temu.
Babcie z kresów mówiły, że kutia jest z pszenicą tak jak chleb, więc je się ją jako pierwszą- jest to symbol dobrobytu i dostatku. Dziś jada się ją na końcu kolacji choć w niektórych domach tradycja pozostała
Przygotowanie
- 1
Pszenicę należy zaparzyć, wysuszyć, wsypać do worka, obić z łuski. Następnie wstawić do gotowania, nalewając wody do przykrycia pszenicy. Gotować około 1, 5 godziny, sprawdzając czy nie wygotowała się woda. Następnie garnek owinąć l ręcznikiem i wstawić pod kołdrę. :)
- 2
Pszenica sama dochodzi do właściwej jakości. Czeka tak ze dwie godziny, następnie wylewa się ją na durszlak i ją się płuka. Dzisiaj pszenica jest do kupienia w sklepie i jest już łuskana. Należy ją ugotować jak powyżej bez obijania w kołdrę.
- 3
Gotową pszenicę wkładamy do miski i dodajemy, bakalie, mielony mak, miód. Miód należy rozcieńczyć wodą lub mlekiem. Od wody kutia będzie czarna, a z mlekiem jasna. Wszystko proporcjonalnie, może wyjść gęsta lub rzadka ale to nie ma wpływu, oba rodzaje są smaczne. Nie dajemy cukru. Gotowe schładzamy.
Słowa kluczowe
Podobne przepisy
Więcej polecanych przepisów


Komentarze