Surówka z liści kalafiora

Gdy wydaje mi się, że już niczym siebie nie zaskoczę, to do głowy przychodzi pomysł na wykorzystanie liści kalafiora. Owszem, zupa już była. Prawdę mówiąc, to bardziej mi smakowała, niźli z samych różyczek. Jednak nie o tym teraz mowa. Postanowiłem poczuć się królikiem i skosztowałem na surowo. Bingo!, pomyślałem. W te pędy "skonstruowałem" smaczny i nieco pikantny (w zasadzie trochę rzodkiewkę w smaku przypomina) dodatek do obiadu. Jak to Madzia mówi "deliszys *". Testujcie zatem i wy, królisie.
Surówka z liści kalafiora
Gdy wydaje mi się, że już niczym siebie nie zaskoczę, to do głowy przychodzi pomysł na wykorzystanie liści kalafiora. Owszem, zupa już była. Prawdę mówiąc, to bardziej mi smakowała, niźli z samych różyczek. Jednak nie o tym teraz mowa. Postanowiłem poczuć się królikiem i skosztowałem na surowo. Bingo!, pomyślałem. W te pędy "skonstruowałem" smaczny i nieco pikantny (w zasadzie trochę rzodkiewkę w smaku przypomina) dodatek do obiadu. Jak to Madzia mówi "deliszys *". Testujcie zatem i wy, królisie.
Przygotowanie
- 1
Liście kalafiora oczyszczamy i drobno szatkujemy. Drobno szatkujemy również szalotkę oraz paprykę.
Oliwę, wodę, ocet i cukier mieszamy z koperkiem. Wlewamy do warzyw i dokładnie mieszamy, najlepiej rękoma, lekko przy tym ugniatając w dłoniach.
Całość do smaku doprawiamy solą i pieprzem. Odstawiamy na min. 1 godzinę, aby smaki się "przegryzły".
Ugotowałeś ten przepis? Udostępnij Cooksnap!
Daj znać użytkownikowi Arkadiusz Gólski, jak wyszło.
Nic tak nie dziękuje jak zdjęcie!
Ktoś ugotował Twój przepis i udostępnił Cooksnap!

Słowa kluczowe
Podobne przepisy
Więcej polecanych przepisów




Komentarze