Smażone z cebulą podgardle

To stara potrawa...
Pamiętam jak jedliśmy ją z Tatą ze świeżutkim chlebem. Ojciec był piekarzem i co rano przywoził jeszcze gorący, pachnący tzw. "deputat". A dla nas bułeczki.
Na tej bazie przygotowywał jeszcze jedną potrawę. Dodawał kilka ząbków czosnku i dolewał wrzątek... Ale to już coś innego. O tym opowiem innym razem...
#zlotaksiazka
Smażone z cebulą podgardle
To stara potrawa...
Pamiętam jak jedliśmy ją z Tatą ze świeżutkim chlebem. Ojciec był piekarzem i co rano przywoził jeszcze gorący, pachnący tzw. "deputat". A dla nas bułeczki.
Na tej bazie przygotowywał jeszcze jedną potrawę. Dodawał kilka ząbków czosnku i dolewał wrzątek... Ale to już coś innego. O tym opowiem innym razem...
#zlotaksiazka
Przygotowanie
- 1
Podgardle rozdzielamy na części mięsne i tłuszcz. Części tłuste odstawiamy do użytku w innym miejscu.
- 2
Pozostałą część kroimy na mniejsze kawałki ok. 2cm. Wrzucamy do żeliwnego garnka lub rondla o grubym dnie. Smażymy na wolnym ogniu około 40 minut. Po półgodzinie dodajemy poszatkowaną cebulę i pokruszone suszone grzyby.
- 3
Są trzy sposoby na podanie tej strawy: 1. Z chlebem i kiszonym ogórkiem; 2. Z kaszą (gryczaną) i kapustą kiszoną lub kiszonym ogórkiem. 3. Wkładamy do słoików i pasteryzujemy. Trzymamy w chłodzie na później.
Najlepsze wyniki tutaj
Słowa kluczowe
Podobne przepisy
Więcej polecanych przepisów












Komentarze (2)