Zupa dyniowa

Jesień to czas kiedy lubimy zjeść rozgrzewające aromatyczne zupy. Królową takich jest krem z dyni. Najlepszy, moim zdaniem, wychodzi z hokkaido - oprócz wspaniałego smaku ma też piękny kolor. Ważną rolę odgrywają też tu dodatki, które możemy dowolnie modyfikować, ale polecam też wypróbować mój ulubiony zestaw.
Zupa dyniowa
Jesień to czas kiedy lubimy zjeść rozgrzewające aromatyczne zupy. Królową takich jest krem z dyni. Najlepszy, moim zdaniem, wychodzi z hokkaido - oprócz wspaniałego smaku ma też piękny kolor. Ważną rolę odgrywają też tu dodatki, które możemy dowolnie modyfikować, ale polecam też wypróbować mój ulubiony zestaw.
Przygotowanie
- 1
Dynię umyć, wydrążyć i pokroić na ćwiartki. Przełożyć razem z czosnkiem na blachę, skropić olejem, posypać solą i wstawić do piekarnika. Piec około 30 minut w 180 st.
- 2
Upieczoną dynię ostudzić a potem zblendować razem z czosnkiem na puree (hokkaido blebduję razem ze skórką)
- 3
W międzyczasie podgrzać bulion. Wskazówka - raz w tygodniu gotuję duży garnek rosołu, który zlewam w słoiki i zamykam na gorąco. Trzymam w lodówce i dzięki temu przygotowanie zup w tygodniu zajmuje mi chwilkę.
- 4
W garnku na łyżce oleju podsmażyć starte imbir i kurkumę. Dodać puree i wlać gorący bulion. Zamieszać, można też jeszcze raz zblendować. Mieszając doprowadzić do wrzenia. Wyłączyć gaz i wlać kremówkę. Wymieszać.
- 5
Zupę przelać do misek i dodać ulubione składniki. U mnie to twaróg wędzony, parmezan, chilli, natka pietruszki i odrobina oleju tłocznego na zimno. I obowiązkowo grzanka.
Podobne przepisy
Więcej polecanych przepisów





Komentarze (2)