Kurczak po wietnamsku

Jakieś zamiłowanie do pasji musi być podparte nutą szczęścia, co by mogła się zrealizować. Kurczak po wietnamsku to chyba najbardziej popularne i najlepsze danie kuchni wietnamskiej dostępne we wszystkich orient-budach w naszym kraju.
Pierwsze co rzuca się w oczy przy analizie przekroju usmażonego mięsa to jego jasno-biały kolor. To efekty ścinania się białka mięsa w bardzo wysokiej temperaturze w woku stojącym na ostrym ogniu.
W internecie istnieje oczywiście mnóstwo rzekomo rewelacyjnych przepisów na kurczaka po wietnamsku, które po 10 sekundach bliższej analizy zasługują tylko na zamknięcie strony www.
Przykładowo jacyś napakowani kolesie karmelizują cukier na patelni a potem dorzucają do niego filet albo robią inne głupoty. Rzecz pierwsza jakie mięso? Ano udko a nie filet. Niby wydawałoby się, że filet droższy to będzie lepsze a to nieprawda. Filet jest zbyt suchy i absolutnie się go do tego nie używa.
Wietnamczyk nie uchyli tajemnicy kulinarnej w żadnym stopniu, co w sumie rozumiem bo to jego praca i źródło utrzymania, ale od czego znajomość z zaprzyjaźnioną kelnerką Eweliną z orient baru. Oprócz dziwnej aparycji kelnerka była zupełnie sympatyczna i miała dostęp do tajemnic kulinarnych Darka, tak wołała na wietnamskiego kucharza.
Krok po kroku dając Ewelinie napiwki po złotówce zdobywałem poszczególne informacje co dało według mnie efekt prawie taki jak w lokalu.
Kurczak po wietnamsku
Jakieś zamiłowanie do pasji musi być podparte nutą szczęścia, co by mogła się zrealizować. Kurczak po wietnamsku to chyba najbardziej popularne i najlepsze danie kuchni wietnamskiej dostępne we wszystkich orient-budach w naszym kraju.
Pierwsze co rzuca się w oczy przy analizie przekroju usmażonego mięsa to jego jasno-biały kolor. To efekty ścinania się białka mięsa w bardzo wysokiej temperaturze w woku stojącym na ostrym ogniu.
W internecie istnieje oczywiście mnóstwo rzekomo rewelacyjnych przepisów na kurczaka po wietnamsku, które po 10 sekundach bliższej analizy zasługują tylko na zamknięcie strony www.
Przykładowo jacyś napakowani kolesie karmelizują cukier na patelni a potem dorzucają do niego filet albo robią inne głupoty. Rzecz pierwsza jakie mięso? Ano udko a nie filet. Niby wydawałoby się, że filet droższy to będzie lepsze a to nieprawda. Filet jest zbyt suchy i absolutnie się go do tego nie używa.
Wietnamczyk nie uchyli tajemnicy kulinarnej w żadnym stopniu, co w sumie rozumiem bo to jego praca i źródło utrzymania, ale od czego znajomość z zaprzyjaźnioną kelnerką Eweliną z orient baru. Oprócz dziwnej aparycji kelnerka była zupełnie sympatyczna i miała dostęp do tajemnic kulinarnych Darka, tak wołała na wietnamskiego kucharza.
Krok po kroku dając Ewelinie napiwki po złotówce zdobywałem poszczególne informacje co dało według mnie efekt prawie taki jak w lokalu.
Przygotowanie
- 1
Mięso trzeba kilka godzin wcześniej zamarynować, tj. wytrybowane, pokrojone kawałki udek posypać mieszanką curry, garam masali lub przyprawą pięciu smaków z odrobiną chili.
- 2
Darek sobie żartował, że do sosu dodaje rzeczy prawnie niedozwolone a będąc przeze mnie poproszony o odrobinę sosu na wynos dosypał kiedyś na moich oczach do niego białego proszku - mąki ziemniaczanej.
- 3
Zagadką było dla mnie skąd taki czerwony jak cegła kolor i okazało się, że to żadna filozofia bo to barwnik w proszku tzw. żółcień pomarańczowa do kupienia w sieci w zwykłym internetowym sklepie.
- 4
Sos wietnamski to zaś prawdziwa tajemnica tego dania. Żeby powstał należy dodać do rozcieńczonego z wodą sosu sojowego sos ostrygowy, cukier, piórka cebuli i wspomniany barwnik.
- 5
I robimy tak: 4 minuty smażymy kawałki zamarynowanego kurczaka w rozgrzanym piekielnie oleju, po tym czasie dorzucamy na minutę pokrojoną w piórka cebulę, chodzi o to żeby się nie spaliła.
- 6
Odcedzamy i wrzucamy z powrotem do tego samego naczynia, mieszamy z sosem wietnamskim co by ładnie na czerwono oblepił usmażone mięso.
- 7
Potem niechaj skwierczy na rozgrzanym półmisku żeliwnym (ja nie miałem) gotowy do konsumpcji wraz z ryżem bądź frytkami i surówką. https://cookpad.wasmer.app/pl/przepisy/11451922
- 8
Jeżeli u Wietnamczyka jest ocena na 5 to u mnie jest na 4 a biorąc pod uwagę, że mam mało z Wietnamem wspólnego to zupełnie dobra nota.
Słowa kluczowe
Podobne przepisy
Więcej polecanych przepisów




Komentarze (5)