Fitka, rarytas mojej Mamy

W istocie miałem niezwykle ekscytujące doznania związane z fitką. Płynie z niego bardzo konkretna i bezwzględna dyrektywa: Nigdy nie przyprawiaj fitki cynamonem!
Fitka, rarytas mojej Mamy
W istocie miałem niezwykle ekscytujące doznania związane z fitką. Płynie z niego bardzo konkretna i bezwzględna dyrektywa: Nigdy nie przyprawiaj fitki cynamonem!
Przygotowanie
- 1
Obieramy jarzyny, ziemniaki i cebulę. Marchewkę i pietruszkę kroimy w talarki. Ziemniaki i seler w kostkę. Cebulę kroimy w krążki.
- 2
Do wody dodajemy warzywa z wyjątkiem cebuli. Gotujemy do miękkości. Cebulkę szklimy na wcześniej wytopionym tłuszczu.
- 3
Kiedy jarzyna i ziemniaki są już miękkie dodajemy zeszkloną cebulę. Całość gotujemy jeszcze kilka chwil, powiedzmy 5 minut.
- 4
Zupę podajemy jako pierwsze danie. Okraszamy skwareczkami po wytopionym boczku, czy słonince. Posypujemy posiekaną zieleniną
Słowa kluczowe
Podobne przepisy
Więcej polecanych przepisów












Komentarze