Kurczak po wietnamsku na gorącym półmisku

Kupiłem żeliwny półmisek i spieszę się z Wami podzielić moim ulubionym w wietnamskich barach przepisem na obiad.
Kurczak po wietnamsku na gorącym półmisku
Kupiłem żeliwny półmisek i spieszę się z Wami podzielić moim ulubionym w wietnamskich barach przepisem na obiad.
Przygotowanie
- 1
Pierwsza zasada - ostrożność. Żeliwny półmisek stoi na ogniu i jest piekielnie gorący. Musimy zatem uważać przy wszelkich czynnościach przy tego typu daniu.
- 2
Luzujemy udka z kurczaka. Kroimy je i marynujemy a za kilka godzin albo najlepiej na drugi dzień smażymy w głębokim, gorącym oleju 5 minut. To druga bardzo ważna zasada - piekielnie mocno rozgrzany olej.
- 3
Musi być oryginalna dalekowschodnia przyprawa Garam Masala albo od biedy nasza Kurczak złocisty - ma podobny skład. Garam Masala nie zawiera jednak soli.
- 4
Pod koniec smażenia na mniej więcej minutę dorzucamy cebulę. Chodzi o to żeby się nie spaliła.
- 5
Teraz chyba najważniejsze. Po odcedzeniu mięsa z cebulą do tego samego pustego już garnka wlewamy sos wietnamski a do niego ponownie usmażone mięso. Mieszamy żeby sos ładnie otoczył mięso.
- 6
Uważać bo wszystko jest straszliwie gorące. Ryż można polać słodko-ostrym sosem chili. (Przepis w moich)
- 7
Mieszamy i przekładamy mięso na rozgrzany półmisek. Powinno mocno skwierczec.
- 8
Podajemy z ryżem i surówką wietnamską. (Przepis w moich)
Najlepsze wyniki tutaj
Słowa kluczowe
Podobne przepisy
Więcej polecanych przepisów





Komentarze (24)